A A A

List otwarty

MAZOWIECKIEGO KOMENDANTA WOJEWÓDZKIEGO POLICJI

Z OKAZJI ŚWIĘTA PATRONA KIEROWCÓW

Każdego roku dzień 25. lipca zbliża nas do Świętego Krzysztofa, patrona kierowców i podróżujących, który jako duchowy wspomożyciel wspiera naszą uwagę i namawia do rozumnego korzystania z posiadanych umiejętności.

Orędownikami jego patronatu na drogach są wszyscy Ci, którzy każdego dnia czuwają nad bezpieczeństwem uczestników ruchu, niezmiennie stawiając sobie za cel ograniczenie liczby wypadków i ich ofiar. Mazowiecka Policja, poza codzienną służbą, podejmuje szereg inicjatyw, realizowanych wspólnie z Kościołem i innymi podmiotami ukierunkowanymi na edukację komunikacyjną. Dlatego już dziś coraz więcej kierowców, rowerzystów i pieszych dostrzega, że na drodze stanowimy społeczność, która musi kierować się wzajemnym szacunkiem. Dziś możemy stwierdzić, że działania te nie trafiają w próżnię, przynoszą rezultaty w postaci ograniczenia liczby ofiar wypadków.

Mimo zauważalnej poprawy nasze województwo wciąż pozostaje regionem w kraju najbardziej zagrożonym wypadkami, a Polska, jednym z najbardziej zagrożonych krajów Europy. Wciąż zbyt mało ludzi dostrzega konieczność używania pasów bezpieczeństwa, stosowania się do ograniczeń prędkości, poruszania się na oświetlonych rowerach czy wreszcie przestrzegania przepisów o ruchu pieszych. Nadal wielu podejmuje ryzykowną jazdę po spożyciu alkoholu. Zmienimy to tylko wtedy, gdy zaczniemy wyciągać więcej wniosków z doświadczeń, jakie przynosi nam życie. Nie możemy jedynie przyjmować do wiadomości statystyk z przerażającymi liczbami ofiar, a potem przechodzić nad tym do codzienności. Musimy uświadamiać sobie, że wciąż najczęstszą przyczyną sprawczą wypadków i śmierci na drogach jest człowiek, znacznie rzadziej zawodzi maszyna.

Od lat istotę problemu dostrzega Kościół. Papież Jan XXIII bardzo wyraźnie podkreślał, że „...Każdy kto nie stosuje się do przepisów ruchu drogowego, gwałci Prawo Boskie, które zakazuje samobójstw i zabijania”. Łamanie na drogach praw piątego przykazania mocno bolało także Wielkiego Naszego Rodaka Jana Pawła II, który w swoim Testamencie napominał nas, że „... Czasy, w których żyjemy są niewymownie trudne i niespokojne (...) A prócz tego tylu ludzi ginie niewinnie, choćby i tym kraju, w którym żyjemy...” Również Benedykt XVI podkreśla wagę zjawiska słowami: „... życie jest cenne i jedyne, należy je szanować i chronić także poprzez właściwe i ostrożne zachowanie na drogach.”

Dlatego proszę i apeluję, przedkładajmy naszą rozwagę, koncentrację i wyobraźnię na właściwe, bezpieczne zachowanie na drodze! Takie, które zawsze ma tylko jeden cel - chronić bezcenne ludzkie życie.


insp. Ryszard Szkotnicki
/podpis na oryginale/